Prywatne nie jest publiczne. Spojrzenie na prywatność w Sieci i Sieć w prywatności.


Cytat

Stycz. 20, 2012
@ 12:32 pm
Link stały

Osoby i instytucje zainteresowane wspolorganizowaniem protestow przeciwko ACTA proszone sa o zapisanie sie na liste “stop-acta@linux.org.pl”. Wystarczy wyslac email z prosba o dolaczenie do listy na powyzszy adres, razem z informacja jaka organizacje sie reprezentuje i w jakim zakresie mozna liczyc na wasza pomoc.

— Jarosław Lipszyc

(Źródło: facebook.com)


Link

Stycz. 19, 2012
@ 8:16 pm
Link stały

ACTA sukcesem polskie prezydencji »

WTF!!!???

(Źródło: facebook.com)


Tekst

Stycz. 19, 2012
@ 7:38 pm
Link stały

ACTA rzutem na taśmę

W komentarzu do swojego wpisu na facebooku Panoptykon na moje pytanie, czy ACTA czasem nie powinno się zajmować Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ministra Boniego, zamiast Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, napisał:

Pytasz czy MAC nie powinien się tym zająć? No właśnie, dziś na spotkaniu w KPRM wyszło, że Boni nie wiedział, bo wniosek w tej sprawie poszedł po ministrach na 3 dni przed końcem kadencji rządu i - w braku sprzeciwu - został de facto przyjęty “w trybie obiegowym”, BEZ DYSKUSJI na Radzie Ministrów! Fun zwiększa to, że formalnie przyjął to już nowy rząd, na swoim inauguracyjnym posiedzeniu, czyli łącznie z Bonim w nowej roli… Dlatego dziś MAC zapowiada interwencję u Premiera

Jak wiele rzeczy to pokazuje, to aż ciężko w jednym wpisie zmieścić. Zacznijmy od tego, że jedną z najważniejszych dla nowoczesnej gospodarki regulacji z ostatnich lat zajmowało się ministerstwo zupełnie pozbawione kompetencji. Nie znam pracowników MKiDN, ale jestem całkowicie przekonany o tym, że MAC nie został powołany bez powodu. Czy fakt braku dyskusji nad ACTA nie jest wynikiem banalnego kamuflowania braku wiedzy ze strony urzędniczej biurokracji?

Wystarczyłby pobieżny research, żeby wyprodukować dla ACTA miażdżącą krytykę, jak choćby ta obecna w newsie na stronie MAC.

Kolejna rzecz, to wracający po raz kolejny skandaliczny tryb procesowania projektów ustaw, uchwał i innych decyzji w ostatnich dniach zeszłej kadencji parlamentu. Tyle zostało już napisane o wadliwym procesie stanowienia prawa, o niedemokratycznym i nietransparentnym charakterze takich praktyk, że ręce opadają. Niestety, administracja kierowana przez PO, niezależnie od resortu, niewiele się chyba różni od poprzedników.


Jakkolwiek jest też jasna strona tej sytuacji. Zdaje się, że regularne spotkania grupy Dialog dają efekty i minister Boni przynajmniej sprawia wrażenie człowieka o otwartym umyśle. Rzutem na taśmę, w wyniku konsultacji właśnie w ramach Dialogu, został przez MAC wystosowany list do premiera właśnie w sprawie wstrzymania się od podpisywania ACTA bez szczegółowej analizy problemu. Informacja na ten temat jest dostępna tutaj, na stronie ministerstwa.

Powtórzę to, co napisałem w komentarzu pod linkowanym na początku wpisem Panoptykonu: utwierdzam się w przekonaniu, że NGOsy takie jak Panoptykon, są potrzebne nie tylko społeczeństwu, ale i samej administracji. Ona po prostu nie ogarnia ani procesu tworzenia prawa, ani materii nad którą pracuje. Żeby jeszcze urzędnicy różnych szczebli chcieli przyjąć do wiadomości, że konsultacje społeczne nie są złem koniecznym…




Tekst

Stycz. 16, 2012
@ 8:17 pm
Link stały

Jak nie kijem, to pałką

Dziś pisałem o tym, że jeśli nawet SOPA nie przejdzie, to upór przechodzący w inercję, która napędza prace nad “zwalczaniem piractwa”, prędzej czy później wyda na świat kolejny projekt ustawy, która w ten czy inny sposób umożliwi wprowadzenie cenzury prewencyjnej w sieci.

Oto i ona, Protect IP Act (sic, PIPA). Info za Spidersweb, polecam lekturę.

(Źródło: spidersweb.pl)


Tekst

Stycz. 16, 2012
@ 3:34 pm
Link stały

Próba generalna przed SOPA

Antyweb informuje o kolejnych serwisach, które chcą protestować przeciwko SOPA wyłączając na 24h dostęp do swoich usług. Wśród nich - Wikipedia.

Od przynajmniej 2 lat nieustannie toczy się walka. Wytrwałość agend rządowych różnych krajów i wielu organizacji jest godna lepszej sprawy, ale nie wróży dobrze. Raz uruchomione w jednym kierunku tryby biurokratycznej maszyny nie zmieniają torów od tak sobie. Aparat nie może przyznać, że wykonana praca była niepotrzebna.

ACTA staje się ciałem, SOPA w tej czy innej postaci też przejdzie. Następna będzie jakaś kolejna regulacja i na skutek globalnych powiązań Sieci nie będzie w Polsce potrzebny indeks stron zakazanych. Wystarczyć będzie “międzynarodowy list gończy” za danym DNSem, żeby go zamknąć.

(Źródło: antyweb.pl)


Tekst

Stycz. 13, 2012
@ 2:07 pm
Link stały

Poznań chce podsłuchiwać ulice i obwieszczać przez szczekaczki.

To na razie tylko pomysł, nie decyzja - zastrzega Hieronim Węclewski, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego Urzędu Miasta. Ale za to pomysł, który spodobał się radnym.

Problemem nie jest decyzja lub jej brak, tylko fakt pojawienia się pomysłu i aprobata ze strony radnych. Problemem nie jest wprowadzanie takich rozwiązań w życie, tylko choroba umysłów, które znajdują w nich rozwiązanie dla bezpieczeństwa. Problemem jest niewidzenie zła w nich zaszytego, a jeśli zło widzą - to problemem jest odwieczna zmora ludzi o słabych kręgosłupach, czyli wybieranie mniejszego zła.

Swoją drogą - czy na pewno mniejszego?

Nie wiem, czy radni i urzędnicy z wydziału zarządzania kryzysowego usiłują udowodnić swoją przydatność, jak każda struktura biurokratyczno-korporacyjna, czy tylko gdzieś na jakiejś konferencji usłyszeli, że Giuliani w NY gdyby mógł, to by tak zrobił. Wiem za to, że przyczyną zła bardzo często jest głupota.

(Źródło: poznan.gazeta.pl)


Cytat

Grudz. 23, 2011
@ 4:10 pm
Link stały

Mmonitoring wzmaga u ludzi znieczulicę. Aż 44 proc. Polaków przyznało, że w pobliżu kamery nie widzi potrzeby reagowania, kiedy jest świadkiem np. bójki. (…) W 7-milionowym Londynie działa milion kamer, ale brytyjska policja przyznaje, że zmalała jedynie liczba kradzieży samochodów na monitorowanych parkingach, a nagrań jest tak dużo, że nie ma kto ich oglądać. Przykład z Polski: badania zrealizowane na warszawskiej Woli pokazały, że przestępczość spadła zarówno w miejscach monitorowanych, jak i nie.

http://panoptykon.org/wiadomosc/lublin-miasto-monitorowane-coraz-bardziej


Tekst

Grudz. 1, 2011
@ 12:07 pm
Link stały

Prawie sci-fi, tylko że prawdziwe.

Jest korporacja, która zbiera dane, są operatorzy zamawiający jej usługi i są użytkownicy telefonów. Oficjalnie korporacja zbiera dane w celu serwisowania sieci, ale pewnego dnia pewien programista odkrywa, że gdzieś głęboko w systemie zaszyte jest oprogramowanie, które zbiera wiele więcej danych, niż tylko deklarowane.

Carrier IQ, wspomniana korporacja, zbiera informacje o każdym dotknięciu ekranu czy guzika, każdym połączeniu, wpisaniu każdego hasła do każdego serwisu.

Jeśli nasze społeczeństwa kierowałyby się jakimikolwiek zasadami, powinien wybuchnąć skandal przynajmniej na miarę Watergate. Ale nie wybuchł i nie wybuchnie, za to Orwell przewraca się w grobie.

info via spidersweb



Cytat

Listop. 15, 2011
@ 9:58 am
Link stały

(Panoptykon o mikrofonach w Mławie): …publiczna instytucja, która – zgodnie z Konstytucją – może działać jedynie na podstawie i w granicach prawa, instaluje bez podstawy ustawowej urządzenia, które potencjalnie mogą ingerować w prawa i wolności obywateli.

— Panoptykon

(Źródło: panoptykon.org)


Link

Listop. 14, 2011
@ 8:43 pm
Link stały

Polski rząd poprosił Google o dane 319 internautów »

A w USA poprosili 4601 razy. Pełna treść raportu jest dostępna TUTAJ. Kopalnia wiedzy.


Link

Listop. 3, 2011
@ 10:57 am
Link stały

net neutrality na jedynce gazeta.pl! »

Fajny, długi tekst. Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta ze zrozumieniem. Szkoda tylko, że Makarenko nie wspomniał o jednej z konsekwencji wprowadzenia selekcji treści udostępnianych przez operatorów. To nie tylko reklamy, nie tylko blogi - to informacja ma być selekcjonowana, a mówiąc wprost cenzurowana przez nielegitymizowane społecznie korporacje.


Tekst

Listop. 2, 2011
@ 10:44 am
Link stały

Bezpieczeństwo w sieci by Google

Zobaczmy, jak Google definiuje bezpieczeństwo i jak radzi o nie dbać.

(Źródło: google.com)